To niebezpieczne kolczyki. Jak komuś powiesz, że to LIZAKI - nieważne czy kubistyczne, czy nie, do domu wrócisz bez uszu. ;) Przepiękne i bardzo smakowite. :)
To byłoby spełnienie marzeń mojej Julki - połyskujące kolczyki i słodkie lizaki w jednym:))))) Kolczyków jeszcze długo nie ponosi a lizaków mama nie kupuje.....
Co mogę napisać o sobie? Zabiegana studentka psychologii, która w międzyczasie stara się również rozwijać na innych płaszczyznach. Tworzenie biżuterii to wspaniałe i twórcze zajęcie (a czasem taka mała autoterapia;). Mam nadzieję, że moje pomysły znajdą u Was uznanie.
Robię również biżuterię na zamówienie, więc jeśli potrzebujesz czegoś konkretnego - pisz! (e-mail: ipsa.g@interia.pl lub GG: 4641471)
no no no :)
OdpowiedzUsuńSliczne i takie delikatne
OdpowiedzUsuńTo niebezpieczne kolczyki. Jak komuś powiesz, że to LIZAKI - nieważne czy kubistyczne, czy nie, do domu wrócisz bez uszu. ;) Przepiękne i bardzo smakowite. :)
OdpowiedzUsuńTo byłoby spełnienie marzeń mojej Julki - połyskujące kolczyki i słodkie lizaki w jednym:))))) Kolczyków jeszcze długo nie ponosi a lizaków mama nie kupuje.....
OdpowiedzUsuńIpso, cudeńka tworzysz, troszku pobuszowałam po twoim blogu i cieszę się że zagościłaś u mnie, rozgaszczaj sie ile chcesz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
zapraszam do mnie po wyróżnienie
OdpowiedzUsuń