dziś chciałam pokazać dwie bransoletki, zrobiłam je gdy robiłam "perłowy ogród". Są delikatne, kobiece i ładnie układają się na ręku. Bardzo lubię ten wzór bransoletek. Za zdjęcia dziękuję Piotrkowi, który się nieźle natrudził, żeby je zrobić;)
Pierwsza wykonana jest z pereł, kryształu górskiego fasetowanego, kryształków i pięknie rzeźbionej przekładki.

Druga wykonana z hematytów i kryształów, znalazła się już na ręku właścicielki;)

Dziękuję, że tu zaglądacie. Życzę Wam miłego, spokojnego weekendu:*
dobrego czasu kochana!
OdpowiedzUsuńZdecydowanie ta pierwsza bardziej mi się podoba, ale to pewnie dzięki kryształowi, który tak lubię;) No i zdjęcia klasa!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że wkrótce tempo Twojego życia zwolni i znajdziesz trochę czasu na prezentowanie swoich wytworów biżuteryjnych! :)
OdpowiedzUsuńBransoletka nr 2 mnie oczarowała!!
Piękne, nie wiem, która bardziej mi się podoba.
OdpowiedzUsuńObie bransoletki są piękne.Gdybym miała zdecydować,którą kupić pewnie potrzebowałabym pomocy.Sama nie potrafię zdecydować,która bardziej mi się podoba.
OdpowiedzUsuńPierwsza zdecydowanie bardziej w moim guście :)
OdpowiedzUsuńJakie piękniutkie bransoletki!!! Super!
OdpowiedzUsuńObie są bardzo kobiece, ozdobne, ale chyba ta druga z hematytów bardziej mi przypadła do gustu :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Nie noszę bransoletek...ale te są tak przecudne, że aż żałuję, że nie noszę:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają obie..choć pierwsza chyba bardziej. Piękne kompozycje- nic dodać nic ująć. :)
OdpowiedzUsuńŚliczne :-)
OdpowiedzUsuńjakie wspaniałości!!! zwłaszcza ta pierwsza bransoletka mi się bardzo podoba!!!
OdpowiedzUsuńNie będę wyjątkiem jeśli powiem, ze zachwycam się każdym wyrobem.
OdpowiedzUsuńZakochałam się w tej drugiej bransoletce jest piękna!!!
OdpowiedzUsuń